Jesteś tutaj: Start Dla ciekawych Serwis informacji Serwis informacji Konferencja prasowa Stowarzyszenia Kreatywna Polska pt. "Dyrektywa o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym - nie dajmy się zmanipulować”
mat. SKP mat. SKP Ludmiła Mitręga
data 03 lipiec 2018 dział Serwis informacji

Konferencja prasowa Stowarzyszenia Kreatywna Polska pt. "Dyrektywa o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym - nie dajmy się zmanipulować” Wyróżniony

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

We wtorek 3 lipca w Centrum Prasowym PAP odbyła się konferencja prasowa Stowarzyszenia Kreatywna Polska pt. "Dyrektywa o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym - nie dajmy się zmanipulować dotycząca przekłamań w mediach w sprawie prac projektu nowej unijnej dyrektywy o ochronie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym

W konferencji uczestniczyli przedstawiciele środowisk związanych ze Stowarzyszeniem:

·         MEC. MAREK STASZEWSKI - adwokat, pełnomocnik prawny Związku Producentów Audio - Video (ZPAV)

·         MEC. JACEK WOJTAŚ - Izba Wydawców Prasy; Koordynator do Spraw Europejskich

·         TERESA WIERZBOWSKA - Prezes Stowarzyszenia  "SYGNAŁ"  

·         KRZYSZTOF JEDLAK – redaktor naczelny "Dziennik Gazeta Prawna"

·         MACIEJ PETRUCZENKO – redaktor naczelny tygodnika "Passa" (wcześniej „Pasmo”)

·         JOANNA KOS - KRAUZE - przewodnicząca Gildii Reżyserów Polskich, filmowiec, reżyserka

·         MARIA SADOWSKA - muzyk, producentka filmowa i muzyczna, reżyserka, piosenkarka, nauczyciel wokalny

Szczególne emocje budzą dwa artykuły: 11 i 13. Przeciwnicy nowych regulacji używają chwytliwych haseł, takich jak: „podatek od linków”, „koniec wolności w Internecie, „cenzura”. Ich zwolennicy wskazują natomiast, że zmiana prawa jest konieczna, by chronić twórców i dostosować przepisy do rzeczywistości cyfrowej.

Prezes SKP Jerzy Kornowicz rozpoczynając spotkanie podkreślił, że: - "Wszyscy możemy zyskać na implementacji dyrektywy unijnej o prawie autorskim. Jest oczywistą dla nas wszystkich wiedzą, że nabywając, czy korzystając z jakichś dóbr, mają one jakąś cenę. (...) Wydawcy często inwestują wielkie pieniądze w artykuły, ich trud służy nie tylko nam, którzy czytamy te artykuły - kopiowane, powielane na różnych portalach, ale służy tym portalom w gromadzeniu znacznych funduszy, którymi warto, żeby podzielili się z autorami tych treści"

Podkreślił także, że w nowej dyrektywie "chodzi właśnie o to, aby pamiętać, że internet jest taką samą sferą, w której się nabywa i jeżeli coś ma jakąś wartość należy to jakoś uregulować". Opłaty za korzystanie z treści nie dotyczą zwykłych użytkowników, ale "wielkich firmy, które żyją z tego, że my wchodzimy na ich stronę, często czytamy reklamy, które są tam odpłatnie zamieszczane i firmy te nie uczestniczą w podziale kosztów dóbr, które wszyscy razem w jakimś stopniu przez wysiłek podatników produkujemy".

Mecenas Jacek Wojtaś z Izby Wydawców Prasy zwrócił uwagę, że z podobnego prawa korzystają już producenci muzyki, filmu, gier komputerowych. Powiedział, że skoro nie wolno wykorzystać 3-sekundowego utworu bez umowy to nie powinno być tak, że w sposób nieograniczony można korzystać z artykułów prasowych. Dodał także, że w przepisach są wyjątki, które "nie eliminują możliwości korzystania z publikacji prasowych przez indywidualnych użytkowników, pod warunkiem oczywiście, że nie są to cele komercyjne".

"Jeżeli ktoś zarabia na cudzej twórczości, w tym przypadku twórczości sfinansowanej przez wydawców, to powinien się tym zyskiem podzielić. Nie chodzi o zablokowanie tego typu działalności, chodzi tylko o to, aby posiadacze praw, twórcy i to też jest ważne, otrzymali stosowane wynagrodzenie" - wyjaśnił przedstawiciel Izby Wydawców Prasy.

Mecenas Marek Staszewski podkreślił, że: - Dla artystów, dla nas wszystkich reprezentujących prawa autorskie, prawa pokrewne, jest niezwykle ważne, żeby polscy i nie tylko polscy europosłowie zagłosowali za utrzymaniem mandatu (stanowiska komisji prawnej PE - PAP)" Podkreślił, że w dyrektywie "nie ma mowy o żadnej blokadzie internetu.

Krzysztof Jedlak, red. naczelny "Dziennika Gazety Prawnej" wskazał, że spór toczy się o to, "czy jeśli ktoś wykonuje pożyteczną i cenną pracę i ktoś z tej pracy korzysta, to czy ten, który korzysta z tej pracy powinien za nią choć częściowo zapłacić". "Wśród mitów oczywiście jest ten, że to jest dyskusja o wolności internetu, nie to jest dyskusja o pieniądzach. Świetnie robi się biznes, w którym nie ma się kosztów, a ma się przychody", bazując na modelu biznesowym, w którym "kradnie się treść, kradnie się cudzą pracę i uzyskuje się cenę przychodów".

Joanna Kos-Krauze, która jest także przewodniczącą Gildii Reżyserów Polskich, podkreśliła, że "nie ma żadnego powodu, żeby wielkie korporacje nie płaciły twórcom i producentom tych wartości". "Te pieniądze, które trafiłyby do twórców, producentów one też mogłyby w dużej mierze odciążyć zwyczajnie budżet Skarbu Państwa w sensie inwestycji. Dlaczego te pieniądze mają brać piraci i gigantyczne korporacje, tego naprawdę nie rozumiemy" - dodała.

Zdaniem piosenkarki Marii Sadowskiej "to skrzywienie społeczne, które nastąpiło w tą stronę, że artystom właściwie nie powinno się płacić, oni powinni być zadowoleni, że w ogóle chce się ich oglądać i słuchać, jest u podłoży tej ogromnej manipulacji, która teraz się dzieje". Wskazała, że na tego typu działania jest "przyzwolenie społeczne i jest mentalność społeczna, która na to przyzwala, żeby wiecznie tych artystów okradać, żeby wiecznie nie mieć dla nich i dla ich pracy szacunku".

"Każdy inny człowiek w tym kraju, wykonując jakąkolwiek pracę, czy lekarz, czy ktokolwiek, ma za to swoją zapłatę i lekarze nie żądają, żeby ludzie za darmo do nich przychodzili, czy przez internet za darmo udzielali im porad, ale jeżeli my prosimy, żeby zapłacić nam za nasz wysiłek i naszą pracę to podnosi się jakieś gigantyczne larum" - wskazała Sadowska.

Komisja prawna Parlamentu Europejskiego 20 czerwca przyjęła stanowisko w sprawie tej reformy, zaproponowanej przez Komisję Europejską. Głosowanie nad dalszym etapem prac odbędzie się 5 lipca.

 

źródło: Stowarzyszenie Kreatywna Polska, PAP

Czytany 374 razy

Krajowa Izba Producentów Audiowizualnych Stowarzyszenie Filmowców Polskich Polska Izba Książki Legalna Kultura Stowarzyszenie Autorów i Wydawców Copyright Polska

Jesteś tutaj: Start Dla ciekawych Serwis informacji Serwis informacji Konferencja prasowa Stowarzyszenia Kreatywna Polska pt. "Dyrektywa o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym - nie dajmy się zmanipulować”