Jesteś tutaj: Start Dla dociekliwych Serwis opinii Prasa Wyświetlenie artykułów z etykietą: muzyka
data 01 luty 2015 dział Prasa

Istniejąca blisko 60 lat wytwórnia muzyczna Polskie Nagrania została sprzedana Warner Music. Warner - jeden z tzw. majorsów - zapłacił za upadające przedsiębiorstwo, posiadające zbiór blisko 40 000 produkcji muzycznych, ponad 8 mln zł.

data 15 grudzień 2014 dział Blogi

9 grudnia 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA), podzielając w pełni stanowisko Stowarzyszenia Autorów i Wydawców COPYRIGHT POLSKA, jednoznacznie stwierdził, że opłaty reprograficzne nie stanowią wynagrodzenia za świadczenie usług w rozumieniu przepisów ustawy o podatku od towarów i usług (VAT), oddalając skargę kasacyjną Ministra Finansów na korzystny dla Stowarzyszenia wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie (WSA) z dnia 10 kwietnia 2013 r. (sygn. akt. I SA/Kr 258/13).

Sąd w ustnym uzasadnieniu wskazał, że opłaty reprograficzne są jednostronnym zobowiązaniem cywilnoprawnym, które wynika z przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (pr. aut.) i podmioty zobowiązane do uiszczania opłat na rzecz organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi (OZZ) na podstawie art. 20 i 20(1) pr. aut. nie otrzymują w zamian za to żadnego świadczenia wzajemnego.

data 25 sierpień 2014 dział Prasa

Dziennikarz muzyczny Hirek Wrona w rozmowie przeprowadzonej przez Michała Płocińskiego opowiada w Rzeczpospolitej o zaletach dźwięku płyt winylowych. Czy muzyka cyfrowa wyparła zapis analogowy? Czy czarna płyta może stać się produktem premium?

data 14 październik 2013 dział Stanowiska

Publikujemy stanowisko Stowarzyszenia Filmowców Polskich wobec projektu dyrektywy w sprawie zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i prawami pokrewnymi oraz udzielania licencji wieloterytorialnych dotyczących praw do utworów muzycznych na potrzeby ich wykorzystywania na internetowym polu eksploatacji na rynku wewnętrznym, które zostało złożone 15.10.2012 r. do Bogdana Zdrojewskiego, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

data 24 czerwiec 2013 dział Blogi

Wziąć butelkę ze stołu – źle, wziąć film z Internetu – dobrze. Środowisko sieciowe potrafi zupełnie różnie oceniać bardzo podobne czyny, w zależności od tego, po której stronie stoi. Moralność Kalego działa tak samo dobrze w XXI-wiecznym Internecie jak w XIX wieku w Afryce. Nie wiesz kto to Kali? Ściągnij torrenta… Dowiesz się, że drugoplanowy bohater wydanej 100 lat temu powieści Sienkiewicza był niepiśmiennym Murzynem wyposażonym w stado krów. Natomiast internetowi dyskutanci mają komputery, a czytają i piszą biegle. I bardzo chcą się ukulturalniać, w którym to celu obficie korzystają z chomika, torrentów, filehostingów i streamingów. Oczywiście nielegalnie. Przynajmniej tak się do tej pory zdawało, że korzystanie bez zapłaty z owoców cudzej pracy jest nieuczciwe, nawet jeśli uchodzi bezkarnie. Jak z nieba spadło natomiast totalne rozgrzeszenie i zachęta do jeszcze większego ukulturalniania się za friko. Można też pograć na nosie artystom, którzy nie mogą nic zrobić takim kulturalnym klientom. 

data 24 czerwiec 2013 dział Blogi

Zadałem sobie trochę trudu, żeby przeczytać całe „opracowanie” naukowców, na które z niekłamaną satysfakcją powołują się dzisiaj serwisy internetowe. Nie trzeba być akademikiem żeby stwierdzić, jakim nonsensem jest ten trzystronicowy dokumencik. Nie zdziwiłbym się, gdyby za parę dni panowie autorzy ogłosili, że to był happening i w ogóle podpucha. Ostatnio się czepiam we wpisach – samo tak wyszło. Najpierw za uznanie grywalizacji (czy jak kto woli, gamifikacji) za durnotę napiętnowali mnie ludzie, którzy chcą ją za pieniądze zaszczepiać, teraz spodziewam się ataku tych, którym na rękę jest panoszące się na lewo i prawo w polskim necie piractwo filmowe. Żeby nie było wątpliwości, piętnuję udostępnianie nie swoich filmów za pieniądze. Ściąganie to inna para kaloszy, póki co jest traktowane jak korzystanie z utworu już rozpowszechnionego, albo utrwalenie na własny użytek, a tego ustawa o prawie autorskim wprost nie penalizuje. Powstaje oczywiście pytanie, jak można legalnie ściągać coś, co nielegalnie się w sieci znalazło, ale nie mówimy tu o logice, lecz o przepisach. To są często dwie różne rzeczy.

data 09 czerwiec 2013 dział Blogi

Od kilkudziesięciu lat jestem muzykiem i kompozytorem. Nagrałem ponad 300 płyt, z czego wiele multiplatynowych. Zdobyłem także chyba wszystkie możliwe do zdobycia nagrody muzyczne w dziedzinie polskiej muzyki rozrywkowej. Opowiem o swoich doświadczeniach i sposobie w jaki jestem traktowany przez Państwo Polskie w trakcie kilkudziesięcioletniego wykonywania przeze mnie zawodu muzyka i kompozytora. Gdy rozpoczynałem swoją działalność muzyczną, w Polsce obowiązywały tzw. "stawki" i nie miał znaczenia fakt, że grałem piosenki które śpiewała cała Polska na stadionach i w halach sportowych dla tysięcy ludzi którzy kupili bilety wstępu. Niezależnie od popularności i wyników finansowych koncertu, każdemu muzykowi należała się wówczas pieniężna równowartość trzech butelek wódki. Dochód z koncertów zabierało Państwo.

Krajowa Izba Producentów Audiowizualnych Stowarzyszenie Filmowców Polskich Polska Izba Książki Legalna Kultura Stowarzyszenie Autorów i Wydawców Copyright Polska

Jesteś tutaj: Start Dla dociekliwych Serwis opinii Prasa Wyświetlenie artykułów z etykietą: muzyka